Spotkanie przy kawie… Patrycja Wieja

0

Patrycja Wieja – zwyciężczyni pierwszej edycji programu „Projekt Lady”. Podopieczna Małgorzaty Rozenek – Majdan całkowicie zmieniła swój styl. Z dziewczyny szukającej swojego kierunku w modzie, przeobraziła się w stylową, młodą kobietę. Jej pasją jest sport, a dokładnie… trampolina. Tylko nam zdradza co lubi, jakie marki wybiera i co ją fascynuje…

Czym dla Ciebie jest moda?

Moda to dla mnie sposób na wyrażanie siebie. Przez swoje ubrania często przedstawiamy kim jesteśmy, to nasza wizytówka. Przed programem Projekt Lady, byłam jedną z tych zbuntowanych nastolatek, które podążały za ideałem gwiazd telewizji, chciały się wyróżniać i krzyczeć swoimi stylizacjami, które nie zawsze były poprawne. Teraz wiem, że to, jak jesteśmy odbierani przez innych w dużej mierze świadczy o tym, jak jesteśmy ubrani.

Jaki jest Twój styl? Co go ukształtowało?

Cenię sobie wygodę. Najlepiej czuję się ubrana na sportowo, ale jeśli jest do tego okazja lubię pokazywać swoją kobiecość przez odpowiednio dobrane stylizacje podkreślające moje atuty.

Mój styl pokazuje jaka jestem, ukształtował go czas i podejmowane wybory.

Kim jest osoba, która Cię inspiruje? Opowiedz o niej.

Inspirują mnie silne kobiety. Takie, które spełniają się zawodowo, czerpią z życia całymi garściami, potrafią marzyć i realizować marzenia, wyznaczają sobie cele w życiu i dążą do nich. Są pozytywnie nastawione do życia, zawsze uśmiechnięte i mimo czasami napotkanych problemów zawsze znajdą wyjście z każdej sytuacji.

Sztuka i Ty. Co Cię porusza? Co ostatnio zafascynowało?

Teatr. Jeśli mam czas to chętnie wybieram się do tego miejsca. Fascynuje mnie gra aktorów, to, że spektakl jest na żywo, ich emocje są takie prawdziwe. Siedząc na widowni przeżywa się każdą chwilę razem z nimi. Za każdym razem jest to dla mnie niepowtarzalne wydarzenie.

Moda i styl w relacjach międzyludzkich. Jaki ma wpływ? Co go determinuje?

To w jaki sposób jesteśmy ubrani przedstawia nas samych, jest to nasza wizytówka. Ma to duży wpływ na postrzeganie nas przez innych ludzi. Można wiele się dowiedzieć, „wyczytać”  z ubioru, dlatego tak istotne jest, jak się prezentujemy, i jak się w danych rzeczach czujemy.

Ideał współczesnej kobiety? Jak go określisz? Co dziś najbardziej się liczy?

Ideał współczesnej kobiety to kobieta o nienagannej urodzie, zadbana, dobrze ubrana… Jednocześnie nie liczy się tylko fakt, jak się prezentuje, ważna jest też inteligencja, umiejętność samorealizacji, niezależność, spełnienie zawodowe oraz osobiste. Dziś najbardziej liczy się niepowtarzalność, idealna kobieta powinna być przede wszystkim sobą, nie udawać kogoś innego, kim nie jest.

Moda współczesna. Dokąd zmierza? Jak ją oceniasz?

Aktualnie mnóstwo sklepów – sieciówek, prezentuje bardzo podobne do siebie stylizacje. A ja jestem osobą, która lubi oryginalność, właśnie dlatego chętniej wybieram mniej znane marki/projektantów. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że takich ludzi, kreujących nasz wizerunek jest coraz więcej, takie projekty są nietuzinkowe i unikalne. Podziwiam taką pracę!

Kocham projekty takich marek jak…?

Nie mam ulubionej marki. Kocham projekty, które prezentują pasję, zaangażowanie w styl, są niepowtarzalne, a każda rzecz założona na siebie wygląda oryginalnie. Chętnie z takimi markami nawiązuję współpracę.

Zapach, który idealnie współgra z Tobą?

Taki ulubiony to Coco Mademoiselle. Wyjątkowy zapach, taki mój…

Twoje motto?

„Marzyć, oznacza pragnąć gwiazdki z nieba. Działać – to wiedzieć, której”.

Ten cytat od dawna jest moim numerem 1.

Patrycja Wieja - MyTime