Spotkanie przy kawie… Ewa Bardadin

0

Utalentowana polska aktorka, dziennikarka, a także korespondentka z Rzymu (oficjalnie zarejestrowana w Ministerstwie Spraw Zagranicznych), którą znamy z wielu produkcji, mieszkająca na stałe we Włoszech – Ewa Bardadin zdradza nam tajniki swojego wyrafinowanego stylu! Niezwykły szyk i elegancja, będące wynikiem ogromnej pasji jaką jest moda, stanowi niekwestionowaną inspirację dla wielu kobiet. Będąc krytykiem modowym, a także ikoną wielu sławnych projektantów – Pani Ewa jest wzorem niewymuszonej klasy i doskonałego gustu! Co lubi najbardziej? Po jakie marki sięga?

ewa bardadin - MyTimeCzym dla ciebie jest moda?

Moda jest ą miłością, moją pasją. Jestem krytykiem mody, ale również sama projektuję. Moda i styl to moja specjalność.

Jaki jest Twój styl? Co go ukształtowało?

Mój styl ukształtował na pewno długi, bo 34 letni pobyt we Włoszech. Najpierw na Sycylii, a potem w Rzymie. Włochy nauczyły mnie wysublimowanej estetyki, ukształtowały mój własny styl…W Rzymie studiowałam w Akademii Luksusu – mody i dobrego stylu. Włosi kochają modę. Słońce, uśmiech i kolory wpływają korzystnie na kreatywność.

ewa bardadin - MyTimeKim jest osoba, która Cię inspiruje? Opowiedz o niej.

Inspiruję sama siebie. Kiedyś moja włoska ukochana babcia Helena powiedziała mi, abym nigdy nikogo nie naśladowała, abym sama była pewna własnego wyboru i stylu. Tak też się stało.

Sztuka i Ty. Co Cię porusza? Co ostatnio zafascynowało?

Kocham sztukę i kreatywność. Lubię osoby z pasją. Zafascynował mnie film Giuseppe Sorrentino ,,Wielkie Piękno”. Chociaż było to kilka lat temu, ten film, a przede wszystkim przesłanie reżysera stały się moim motywem przewodnim w życiu. W Polsce ostatnio widziałam natomiast znakomity spektakl  reżyserowany przez Marka Koterskiego ,,Nie lubię pana panie Fellini”. Teatr w walizce na scenie. Małgosia Bogdańska znakomicie wcieliła się w rolę Gulietty  Massiny. Była świetna. Zawsze lubiłam i podziwiałam Felliniego jako reżysera i rzeczywiście ten spektakl mnie zafascynował.

ewa bardadin - MyTimeModa i styl w relacjach międzyludzkich. Jaki ma wpływ? Co go determinuje?

Oczywiście, że ma znaczenie. Myślę, że osoby, które pokochały siebie odnalazły i wyrobiły własny styl. Chanel mówiła ,,Uroda przemija, a styl pozostaje”. Tego typu osoby są bardziej otwarte na kontakty międzyludzkie. Mniej zakompleksione i pewniejsze siebie.

Ideał współczesnej kobiety? Jak go określisz? Co dziś najbardziej się liczy?

Ideał współczesnej kobiety to Super Kobieta. W pogoni dnia codziennego… praca, dom, dzieci – jest trudno o ideał kobiecości. Myślę, że jednak nadal istnieje prawdziwa kobiecość… delikatność, subtelność i uśmiech, chociaż dzisiaj o to coraz trudniej. W końcu nie bez powodu mówiło się, że ,,Seks to nasza broń kobieca”. Proszę mnie tylko źle nie zrozumieć. Kobieta w swojej kobiecości powinna być seksy. Polki trochę tą kobiecość zagubiły. Myślę, że jednak nadal najbardziej liczy się kobiecość. Kobieta to ,,szyja mężczyzny” jak mówią Włosi, a Polki, że przy pięknej kobiecie notowania mężczyzny rosną.

ewa bardadin - MyTimeModa współczesna. Dokąd zmierza? Jak ją oceniasz?

Moda to przede wszystkim ogromny biznes. I myślę, że w każdej sytuacji moda przetrwa i będzie nadal nas cieszyć i ubierać. Nie należy ślepo śledzić wszystkiego co modne. Trzeba wybierać tylko to w czym czujemy się dobrze. Własny styl to nasz przewodnik i nasza siła. Moda musi ubierać, a nie przebierać… to powiedziała mi kiedyś znana włoska projektantka Raffaella Curiel.

Kocham projekty takich marek jak…?

Kocham design Giorgio Armani, jego nieskazitelnie skrojone żakiety i spodnie. To historia mody włoskiej. Często też kupuję i bawię się kolorowym Moschino. Cavalli natomiast inspiruje mnie ciekawym i niepowtarzalnym, drapieżnym stylem. Charakterystyczna biżuteria nie ma sobie równych.

ewa bardadin - MyTimeZapach, który idealnie współgra z Tobą?

Kiedyś będąc w Paryżu zakochałam się w zapachu ,,Czarna Orhidea” Toma Forda . Używałamtych perfum długo. Jestem wierna jednak perfumom Gucci ,,Gucci Gucci” natomiast zimą i latem ,,Premier” lub ,,Bamboo”.

Twoje motto?

Moje Motto? Chyba ,,uroda przemija, a styl pozostaje”. Chociaż uważam, że o urodę trzeba dbać jak najdłużej. W końcu uroda, nasze ,,zewnętrzne piękno” to nasze dobre samopoczucie i kobiecość. Wewnętrzne piękno jest bardzo ważne, ale najlepiej jeśli idzie w harmonijnej parze z zadbanym wyglądem.

ewa bardadin - MyTimeewa bardadin - MyTime