Próżność kontra świadomość

0

Mamy XXI wiek, 2017r. i z każdej dosłownie strony…

Przez media,
Przez prasę,
Przez internet,
Przez bilbordy,
Przez kulturę,
A nawet i przez religie
jesteśmy bombardowani masą różnych często sprzecznych informacji.
Jesteśmy Manipulowani Masą różnego rodzaju propagandy!
Propagandy, która z całych sił krzyczy!!!

Zdobądź najlepsze wykształcenie,
Osiągaj Sukces Materialny,

Kupuj,
Konsumuj,
Bądź wiecznie piękny,
Bądź wiecznie młody,
Korzystaj z życia na maxa,
Twoje szczęście to świat materialny,
Twoje szczęście to Twój wygląd,
Twoje szczęście to Blichtr,
(w domyśle nic innego się nie liczy)

Tak przykre jednak do bólu prawdziwe.
Po przez ten cały szet sami już w końcu
nie wiemy kim jesteśmy,
Nie wiemy dokąd zmierzamy,
Nie wiemy co jest dla nas dobre, a co złe,
Nie wiemy co ważne, a co nie.
Zatracamy swoje wartości, poglądy, a często nawet zasady,
po to tylko, żeby się nie narażać na krytykę tłumu.
Po to tylko, żeby być na czasie
Po to tylko, żeby być cool.

Wiec powoli dopasowujemy się do tego pozornie wygodnego systemu.
Dopasowujemy się do ogółu i popadamy w totalny konformizm,
przez który w końcu zatracamy siebie, przez który zatracamy własne JA.
Zatracamy Własne Człowieczeństwo.

I tak to całe wszechobecne i wszechogarniajace gówno wrzuca nas nieświadomych w ten
Jeden Wielki WULKAN PRÓŻNOŚCI!!!

Powiem szczerze, że sam często daje się nabrać tym płytkim chwytom korporacyjnym…

Jednak dobrą wiadomością jest to, że coraz więcej ludzi się budzi.
Że coraz więcej osób zaczyna żyć świadomie.
Że coraz więcej osób potrafi umiejętnie korzystać z tego ogromnego Marketu jakim jest życie…
Że coraz częściej zaczynamy odpinać się od tego pieprzonego Matrixa!!!
I coraz częściej zaczynamy dostrzegać prawdę…

To nie oznacza wcale, że wszyscy nagle w jednej chwili powinniśmy wyjechać w
Andy do Indian, czy też
Tybetańskiego klasztoru i całe dnie medytować
Na poczet duchowości i oczyszczenia odrzucić wszelkie dogodności!!
Cały materialny świat…

Nie!!!
Ponieważ umiejętne korzystanie ze wszystkich przywilejów jakie proponują nam dzisiejsze czasy jest absolutnie moralne i prawe.
A wręcz wskazane.

Tu jedynie chodzi tylko o to żeby świadomie korzystać z tych jakże wygodnych możliwości dzisiejszych czasów

I oczywiście jednocześnie mieć na uwadze to, że człowiek i jego dobro
jest nadrzędną wartością wszechświata.

Tu jedynie chodzi o to aby zachować godność i człowieczeństwo.

Aby podążać za tym, co mamy w sercu, a nie za tym, co nam się podoba u innych czy zobaczymy w mediach.
Aby powierzchowność nie była wykładnią,
Aby nie zatracić swoich wartości,
Aby odnaleźć swoje życiowe Po Co??
Aby być indywidualną jednostką,

Aby nie bać się mówić o swoich uczuciach,
Aby nie bać się ukazać swoich emocji.

Aby wreszcie zrozumieć, że zarówno na początku jak i na końcu wszystkiego zawsze pozostaje CZŁOWIEK.