OPOWIEM CI O PEWNEJ KOBIECIE…

0
Monika Sałapat Fot. Paweł Adamek

Opowiem Ci o pewnej kobiecie…

Jest silna, pewna siebie i świadoma swojej urody. Zadbana i elegancka, doskonale wie, jak za pomocą stroju podkreślić to, co w niej najpiękniejsze i najbardziej kobiece. Inwestuje w swój wygląd, ponieważ wie, że inwestycja w siebie to najlepsze co może sobie ofiarować. Lubi otaczać się luksusowymi przedmiotami, jednak umie zachować w tym umiar i klasę. Bije od niej godność i świadomość własnej wartości. Na inne kobiety działa onieśmielająco, ale budzi również podziw i fascynację. Jest spokojna i zdystansowana, uprzejma, ale w powierzchownych relacjach raczej chłodna. Rzadko się otwiera i mało kto wie, co naprawdę myśli. Cechuje ją odwaga i umiejętność walki, którą stoczyła niejednokrotnie – o siebie.  To dama, nie łatwo ją wyprowadzić z równowagi. Znajduje u ludzi posłuch. Jest  świetną liderką, jednak ze względu na silny indywidualizm, lubi działać w pojedynkę.

To kobieta zmysłowa, bardzo dobrze czuje się w relacjach z mężczyznami. Doskonale wie, jak na nich działa i nie waha się posługiwać swoim wdziękiem. Pociągają ją mężczyźni z klasą. Mężczyzna musi jej czymś imponować. Zwiąże się z partnerem o silnym charakterze, ale nawet w związku pozostanie niezależna. Rodzina jest dla niej sacrum, wartością niepodważalną.

Jej atrybutami są wysokie obcasy, ekskluzywne perfumy,  klasyczna elegancja i… szybkie, eleganckie samochody. Kocha samotne przejażdżki, kiedy może napawać się przyjemnością prowadzenia, ciszy i totalnej wolności. Uwielbia też piękną biżuterię. Zawsze wie jak się zachować i jak powinna wyglądać w każdej sytuacji i okoliczności.

To kobieta, wokół której zbudowałam koncepcję swojej marki. Inspiruje mnie i codziennie stawia wyzwania, by stać się kimś „bardziej”, robić coś „lepiej”. Muza i inspiracja. Ile powyższych cech potrafisz znaleźć u siebie? Jeżeli jest ich kilka, to znak, że jesteś częścią społeczności kobiet, dla których jestem tutaj codziennie. Że kobieta, o której Ci opowiedziałam to również Twój ideał kobiecości…

 

Ps. Kilka zdań powyższego tekstu otrzymałam bardzo dawno temu w pliku pdf, który przetrwał długie lata w moim komputerze. Był zadedykowany mnie, jednak nie znam ich autora. Wokół tych zdań zbudowałam tekst, który tym razem dedykuję Tobie!